Tworzenie z innymi jest naturą

Co się dzieje, gdy przestajemy traktować las jak dekorację, a zaczynamy widzieć w nim miejsce wspólnego tworzenia? Z tym pytaniem zespół Back2Woods pojechał na wizytę studyjną na Garbicz Festival w zachodniej Polsce.

Back2Woods to projekt o powrocie do lasu – o odkrywaniu go na nowo nie tylko jako ekosystemu, który trzeba chronić, ale także jako przestrzeni kultury, kreatywności i dobrostanu. W ramach naszych poszukiwań spędziliśmy cztery dni na festiwalu muzyki i sztuki ukrytym w lesie nad jeziorem. Bez telefonów, bez zasięgu – tylko dźwięk, sztuka, natura i ludzie wokół nas.

Festiwal, który żyje w lesie

Garbicz Festival odbywa się co lato w pobliżu wsi Garbicz w województwie lubuskim, niecałe dwie godziny jazdy od Berlina. Teren festiwalu leży w rezerwacie przyrody nad jeziorem Wielicko, wśród starych dębów, buków i brzóz. Festiwal powstał w 2013 roku z inicjatywy twórców z Berlina i polskich współpracowników, a dziś gromadzi około 8000 osób z całego świata.

Garbicz określa się jako niekomercyjny, ekologiczny festiwal muzyki i sztuki. Jego trzonem jest muzyka elektroniczna, ale to tylko część historii. Sceny ukryte są na leśnych polanach i nad brzegiem jeziora, a pomiędzy nimi czekają teatr, performance, warsztaty, wykłady, joga, sesje dźwiękowe, sauna i poranne kąpiele w jeziorze.

Sztuka nie jest tu dekoracją – jest wpleciona w krajobraz. W programie 2026 roku znalazła się m.in. sieć taśm LED rozpiętych między drzewami, która zamieniała impulsy świetlne w łańcuchy dźwięków, minimalistyczna instalacja z liny nad jeziorem, w której ciało odwiedzającego stawało się instrumentem, oraz performance o świcie wśród trzcin. Wiele z tych prac zaprasza, by je dotknąć, zagrać na nich albo wejść do środka – a nie tylko na nie patrzeć.

Cztery dni bez ekranu

Jedną z pierwszych rzeczy, które zauważa się w Garbiczu, jest to, czego brakuje. Festiwal słynie z zakazu robienia zdjęć, a w środku lasu i tak prawie nie ma zasięgu. Telefony zostają w kieszeniach lub w namiotach.

Efekt jest prosty i bardzo silny. Bez ekranu między nami a światem uwaga kieruje się na zewnątrz – ku muzyce, ku światłu przesuwającemu się między drzewami, ku ludziom obok. Rozmowy trwają dłużej. Nieznajomi stają się współtwórcami. Przestajemy dokumentować doświadczenie i zaczynamy je naprawdę przeżywać.

Dla projektu takiego jak Back2Woods to chyba najważniejsza lekcja: las najlepiej działa jako wspólna przestrzeń, gdy jesteśmy w nim w pełni obecni. Tworzenie z innymi w naturze zaczyna się od bycia – razem, tu i teraz.

„Garbicz pokazał mi, że las może być czymś znacznie więcej niż miejscem do tańca i zabawy. Może stać się przestrzenią doświadczania sztuki, natury i kultury na wiele różnych sposobów – poprzez teatr, performance, doświadczenia immersyjne, muzykę i inne formy twórczej ekspresji. Las jest niezwykle hojny – nie tylko ze względu na swoją fizyczną przestrzeń, ale i możliwości, jakie daje do tworzenia, przeżywania i nawiązywania więzi. Daje nam tak wiele, kiedy uczymy się korzystać z niego z szacunkiem.”

Uczestniczka widzi w festiwalu dowód na to, że bogaty program kulturalny może istnieć w lesie, nie zamieniając go w zwykłe tło: „Możemy tworzyć, świętować i doświadczać sztuki na zewnątrz, dbając przy tym o środowisko i traktując las jako żywą przestrzeń. I chyba najważniejsze – czas spędzony w lesie, wśród sztuki, muzyki i natury, może być po prostu terapeutyczny.”

Innego uczestnika naszej grupy zachwycił festiwal po zmroku, gdy las przejmowały instalacje świetlne:

„Instalacje świetlne w Garbiczu były nocą naprawdę magiczne i nadawały festiwalowi zupełnie nowy wymiar. Festiwal to nie tylko muzyka i spotkania. Sam chciałaby stworzyć instalację świetlną – ogromne, świecące grzyby, które nie tylko oświetlałyby las, ale też sprawiały, że czujesz się mały.”

Ten pomysł – sztuka, która zmienia poczucie skali i przypomina, jak ogromny jest las w porównaniu z nami – oddaje dokładnie tę pokorę i zachwyt, które Back2Woods chce w ludziach budzić.

Co zabieramy ze sobą do lasu

Garbicz nie jest modelem do skopiowania, ale jest ogromnym źródłem inspiracji. Wróciliśmy z kilkoma jasnymi wnioskami dla Back2Woods:

  • Las jest współtwórcą, a nie sceną. Najlepsze prace w Garbiczu wyrastają z otoczenia – jeziora, trzcin, koron drzew – zamiast być na nie nałożone.
  • Obecność umożliwia współpracę. Wyłączone telefony otworzyły przestrzeń na prawdziwe spotkania, spontaniczne pomysły i wspólne tworzenie.
  • Kultura i troska mogą iść w parze. Duże wydarzenie kulturalne może szanować przyrodę i zostawiać po sobie jak najmniej śladów.
  • Czas w lesie dobrze nam robi. Sztuka, muzyka i natura razem tworzą coś regenerującego – rodzaj wspólnego dobrostanu.

Tworzyć razem w naturze to zwolnić, wsłuchać się w miejsce i w siebie nawzajem, i zbudować coś, co należy do lasu tak samo jak do nas. Z tym duchem chcemy iść w kolejne etapy Back2Woods – i może kiedyś do lasu rozświetlonego przez wielkie, świecące grzyby.

Źródła

Projekt Back2woods jest współfinansowany z programu Interreg South Baltic